Cesarz rzymski, Lord Vader z "Gwiezdnych Wojen", z mortadelą w żołądku. To nie my jesteśmy szaleni. To media.
Kim jest Marcin Dubieniecki, adwokat z Trójmiasta, mąż Marty Kaczyńskiej, aresztowany na wniosek prokuratury w Krakowie? Zobaczmy, jak bardzo jest to skomplikowane pytanie, gdyby chcieć udzielić odpowiedzi na podstawie publikacji prasowych. Tylko proszę się nie śmiać.
"Gazeta Wyborcza": "Bananowy chłopak. Często powtarzał, że co nie jest zabronione prawem, jest dozwolone. Od lat balansował na granicy. Według prokuratorów kilka lat temu przeszedł na ciemną stronę".
"Fakt": "Prawnik z politycznymi aspiracjami, kobieciarz, a przede wszystkim bardzo majętny człowiek".
"Dziennik.pl": "Mąż Marty Kaczyńskiej, dla przyjaciół Duba, a w urzędach Marcin Oktawian. Oktawian August to twórca Cesarstwa Rzymskiego, okrzyknięty ojcem chrzestnym Europy. Marcin Oktawian Dubieniecki nieprzypadkowo dostał to imię".
Również "Dziennik.pl": "W najbliższym sąsiedztwie jego kancelarii oprócz sądu mieści się też pizzeria Don Corleone".
TVN24: "Rejestrował spółki, bywał prezesem".
"Pudelek": "Dubieniecki wyjdzie z aresztu za 600 tysięcy". "Dubieniecki i była żona Boruca zostali zatrzymani w areszcie". "Dubieniecki zostaje w areszcie. Nie pomoże mu 600 tysięcy". "Kaczyńska znowu nie może się rozwieść!" "Kaczyńska też wpłaciła kaucję za męża! Przelała 300 tysięcy".
"Newsweek": "Zięć byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego i kłopotliwy epizod w karierze obecnego, Andrzeja Dudy". Oraz: "Mówiło się, że może być jedynką na liście PiS. Albo ministrem gospodarki".
"Super Express": "Zajada się mortadelą w areszcie".
Tok FM: "Dlaczego Jarosław Kaczyński nie zgłosił Marcina Dubienieckiego jako swego kandydata na prezydenta RP?"
"Polska The Times": "Człowiek o wielu twarzach. Syn działacza SLD, mąż Marty Kaczyńskiej, mecenas..."
Macie dosyć?