Wydrukuj tę stronę

Niepoczytalność ministra

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Czy człowiek mający 1,6 promila alkoholu we krwi może prowadzić samochód, napaść na rodzinę z dzieckiem, ostrzelać 2 samochody i uniknąć kary? Okazuje się, że może jeśli jest byłym ministrem MSWiA.

W kwietniu br. Zbigniew R. 40 letni emerytowany policjant i były wiceminister w rządzie PiS ostrzelał do dwa samochody. W jednym jechało małżeństwo z dzieckiem, a w drugim grupa uczniów. Naraził ich na utratę życia, gdyż ci byli pewni, że to napad i uciekali przed napastnikiem z prędkością ponad 200km/godz. Po incydencie napastnik spokojnie wsiadł do swojego samochodu. Na szczęście szybko został zatrzymany przez policję, a gdy się okazało, że jest pijany nagle źle się poczuł i został odwieziony do szpitala. Były minister nie został aresztowany, bo po wpłaceniu 35 tysięcy złotych kaucji mógł spokojnie ze szpitala pójść do domu i odpowiadać z wolnej stopy.

W poprzednim tygodniu okazało się, że powołane na wniosek Prokuratury w Szczecinie dwa niezależne zespoły biegłych orzekły, iż w momencie popełniania wielu przestępstw Zbigniew R. był w stanie niepoczytalności. Oznacza to, że byłemu ministrowi i emerytowanemu policjantowi nie zostaną postawione żadne zarzuty, nie może być oskarżony o żadne przestępstwo, które popełnił. Jak to się stało, że będąc policjantem, czyli osobą pilnującą przestrzegania prawa oraz ministrem Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który odpowiada za przestrzeganie prawa w Polsce pozostaje bezkarny po popełnieniu czynów zagrażających życiu wielu ludzi?

Jeśli Zbigniew R. jak uznali biegli „w momencie popełniania czynu nie mógł rozpoznać, jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem”, to jak mógł piastować tak odpowiedzialne stanowisko i mieć pozwolenie na broń? Czy prawo jest twarde dla jednych, a łaskawe dla innych? To co dla jednych jest przyczynkiem do zaostrzenia kary, dla innych powodem do jej uniknięcia. Taka postawa musi dziwić, bo właśnie PiS od wielu lat dąży do zaostrzenia kar dla pijanych kierowców.

Źródło: http://www.fakt.pl/polityka/byly-wiceminister-mswia-zbigniew-r-ostrzelal-rodzine-i-jest-wolny,artykuly,506125.html#fp=fakt

Ostatnio zmieniany niedziela, 01 luty 2015 13:08