Wydrukuj tę stronę

Adwokaci mają bronić oskarżonych, a pomagają ich pogrążyć. Część II

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Taki obrońca to nie obrońca. To jest śmierdzące ludzkie łajno. Bez ambicji, bez serca, bez sumienia. Autentyczna ludzka szmata. Której jest wszystko jedno, że za kraty trafi niewinny człowiek, a pomawiający go oszust i złodziej będzie uchodził za pokrzywdzonego. Nie powinien nawet dotykać togi, gdyż to obraża innych adwokatów.

 

Bo tak to właśnie wygląda w procesie, który ma sygnaturę akt III K 1148/12. Przypomnijmy. Proces toczy się w Sądzie Okręgowym w Bielsku-Białej. A ta szmata udaje obrońcę kobiety, wraz z kilkoma innymi osobami zasiadającej na ławie oskarżonych. Prokuratura oskarżyła ją, że uczestniczyła w fałszowaniu faktur i wyłudzaniu podatku VAT. Oszust i złodziej, którego zeznania stanowią fundament oskarżenia, pomawiając inne osoby ratował własną skórę. Liczył, że jeśli zostanie konfidentem, wszystko mu ujdzie płazem. I uchodziło. Prokuratura, CBA, ABW, policja powiadomione zostały o jego licznych przestępstwach, w tym wobec Skarbu Państwa. I nic.

Na jednej z rozpraw szmata bawiła się telefonem – grała, a może surfowała po internecie kompletnie nie interesując się batalią trwającą na sali rozpraw. Na kolejnej rozprawie zjawiła się po to... by zasnąć. Drzemała do końca rozprawy. A sędzia nie reagował. Z tego wynika, że taki widok wcale go nie szokował.

Szmata jest tylko zastępcą obrońcy, zasługującego na jeszcze gorszy przydomek, albowiem w ogóle nie interesuje się losem swojej klientki wysyłając w zastępstwie kolegę, który się bawi smartfonem albo śpi na rozprawie. Lecz na rozprawach obecni są również inni obrońcy. Para – doświadczony adwokat i jego aplikantka – reprezentują głównego oskarżonego. Jest nim przedsiębiorca budowlany. To on rzekomo był mózgiem przestępczej operacji fałszowania faktur. Oskarżona kobieta wykonywała tylko jego polecenia. 

Przedsiębiorca twierdzi, że faktury nie są fikcyjne. Oszust i złodziej twierdząc tak – kłamie w żywe oczy. Co więcej łatwo to sprawdzić – faktury były wystawione na konkretne materiały budowlane, maszyny i urządzenia. One są, istnieją, można ich dotknąć, można przesłuchać świadków, którzy powiedzą, jak było naprawdę.

Przedsiębiorca twierdzi też, że prokurator piszący akt oskarżenia brał pieniądze od głównego świadka – wspomnianego oszusta i złodzieja. A w zamian krył jego inne przestępstwa. Przedsiębiorca twierdzi, że notorycznemu kłamcy, oszustowi, złodziejowi, wierzyć się nie powinno.

Na jednej z rozpraw stawili się świadkowie, którzy mieli potwierdzić, że oszust i złodziej rzeczywiście jest oszustem i złodziejem. Mieli również zeznawać o tym, że oszust i złodziej dobrze znał się z prokuratorem, który napisał akt oskarżenia, a nawet, że dawał prokuratorowi pieniądze. Wytrawny, doświadczony adwokat, na któtko przed rozprawą dowiedział się, że jego klient znalazł takich świadków. Byli to kluczowi świadkowie. Ich zeznania świadczyły o tym, że cały akt oskarżenia mógł być spreparowany. Rozprawa, na której świadkowie ci mieli zeznawać, była więc kluczowa dla całego procesu.

Świadków wezwano dwóch. Obaj stawili się na wezwanie. Jeden przyjechał aż Radomia. Przez długi czas bardzo blisko współpracował z oszustem – a zarazem najważniejszym świadkiem oskarżenia. Razem z nim w interesach jeździł za granicę. Ich współpraca trwała kilka lat. Drugi świadek to były policjant, który na zlecenie oszusta prowadzić miał jakieś działania windykacyjne. Wiele wiedzieli o przestępstwach oszua, mieli na to dowody.

I na tak ważnej rozprawie zabrakło obrońcy głównego oskarżonego. Oskarżony chciał zadawać świadkom pytania, prokurator je blokował wnosząc o ich uchylenie, a sąd je po kolei uchylał. W efekcie świadkowie nie powiedzieli tego, co było ważne.

A co istotne – pytania oskarżonego były sformułowane niewłaściwie. Uchylając je sąd postępował prawidłowo. Gdyby obrońca sformułował je trochę inaczej – sąd nie mógłby ich uchylić. Wiedząc to obrońca nie przyszedł. Usprawiedliwił się innymi ważnymi obowiązkami. Główny oskarżony został na lodzie. Jeśli zostanie skazany – wie komu to będzie zawdzięczał. 

Ostatnio zmieniany piątek, 08 maj 2015 07:54