Wydrukuj tę stronę

Zbrodnia niewinności

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Jeśli on jest przestępcą, to znaczy, że pozostałe 38 mln Polaków są zbrodniarzami, włącznie z dziećmi z przedszkoli. Do więzienia z nimi! Do więzienia!

Czy można wysłać do więzienia czteroletnie dziecko, które weźmie sobie cukierka albo zabawkę? 

Tak – o ile ma ciało dorosłego człowieka. 

Pamiętacie sprawę Radka Agatowskiego? Tego niepełnosprawnego - mężczyzny, którego mózg zatrzymał się w rozwoju na poziomie kilkuletniego dziecka. Jego sprawa powraca jak bumerang, dzięki bezdusznym i chyba również niedouczonym w przepisach prawa urzędnikom, sędziom, prokuratorom. 

Przypomnijmy – Radek, choć ma już 27 lat, posiada umysł  przedszkolaka.  Ponieważ z jego wątpliwymi „walorami” raczej nie ma szans, by zdobyć pracę (tysiące ludzi nie ma pracy mimo zdrowia fizycznego, psychicznego i chęci), więc Agatowski zdobywał pieniądze zbierając złom.  Problem w tym, że  jak każde małe dziecko, nie bardzo zdawał sobie sprawę z wartości zabieranych przez siebie przedmiotów i między niepotrzebnymi nikomu gratami, znalazły się rzeczy o wiele cenniejsze – rowery, pralki i wózki, o łącznej wartości ok. 10 tys. złotych. To ściągnęło na niepełnosprawnego mężczyznę kłopoty z prawem. 

Sąd co prawda wziął pod uwagę stan umysłu Radka, ale powołując się na opinie biegłych, stwierdził, że choć: „jest upośledzony w stopniu umiarkowanym, co przekłada się na zaburzenia pamięci, uwagi, obniżony intelekt i obniżony poziom norm moralnych i prawnych, a jego zdolność do uzewnętrzniania tych wartości jest znacznie ograniczona, to nie da się stwierdzić, że w ogóle nie rozumie tych norm”. 

A to dlatego, że zdaniem biegłych: „oskarżony doskonale zdawał sobie sprawę, że zabierając komuś mienie przysparza sobie korzyści i z tego powodu w jakiś sposób rozumie to, co robi”. Agatowski trafił więc do więzienia.

Trafił niestety między najgorsze męty. Inni osadzeni od razu odkryli jego słabość stał się przysłowiowym „chłopcem do bicia”. Gaszono na nim niedopałki i  znęcano na wiele sposobów. W październiku 2013 r. Prezydent Bronisław Komorowski ułaskawił upośledzonego Radka, tłumacząc swoją decyzję względami humanitarnymi. Stało się to dopiero, gdy historią Agatowskiego zajęli się dziennikarze. Sądy miały go gdzieś. Tym bardziej prokuratorzy, dla których jego sprawa była już zamknięta. 

„Pan Radek Agatowski wymaga stałej pomocy i opieki innych osób. Dalszy jego pobyt w zakładzie karnym mógłby się wiązać z poważnym zagrożeniem dla jego życia i zdrowia”- argumentował prezydent. 

Ten jednostkowy akt łaski nie rozwiązał jednak problemu. Ocenia się, że w polskich więzieniach może być ok. 260 osób nieporadnych umysłowo.  W związku z tym, prokurator generalny Andrzej Seremet polecił swym podwładnym, by przejrzeli blisko 400 spraw, w których skazane zostały osoby z zaburzeniami psychicznymi lub ograniczoną poczytalnością. 

Z drugiej strony Radek Agatowski nadal zbiera złom. Więzienie go nie zresocjalizowało, bo w jego przypadku to nie możliwe – ma umysł czteroletniego dziecka i nie wyciąga wniosków ze swych doświadczeń. Zresztą jak i z czego miano go zresocjalizować, skoro do dziś jest przekonany, że niczego złego nie zrobił. On po prostu nie wie, że można popełniać przestępstwa, gdyż nie wie, co to jest przestępstwo. 

Agatowski nadal zbierał złom, w tym także rowery i inne wartościowe rzeczy. Z reguły ich właściciele domyślali się, kto je zabrał i szybko je odzyskiwali. Jednak w grudniu ub. r. stało się inaczej – jeden z poszkodowanych złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, mimo że Agatowski sam oddał mu rower, którego wartość wyceniono na 500 zł. Przywłaszczenie rzeczy o wartości 500 zł - czyli już przestępstwo.

W styczniu br. Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu zdecydowała się przedstawić Agatowskiemu zarzuty i wszcząć śledztwo w sprawie ukradzionego przez niego roweru. Po prostu ohyda.

Nie usłyszy natomiast zarzutów prokurator ze Żnina z dwudziestoletnim stażem, którego w listopadzie przyłapano w sklepie na kradzieży dwóch batoników i kremu do pielęgnacji ciała, ponieważ... chroni go immunitet.

 

Ostatnio zmieniany czwartek, 12 luty 2015 08:59