Wydrukuj tę stronę

Kaci III RP

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Nie doczekamy się czasów, gdy urzędnicy będą płacić za szkody, jakie czynią. Chyba że my weźmiemy sprawy w swoje ręce. My - obywatele tej pięknej krainy mlekiem i miodem płynącej, jak mówi staropolskie przysłowie. Jest więc co niszczyć i rabować.

- Polska jest bardzo dobrym krajem. (...) Macie całkiem dobry klimat, porządnie wykonane domy, ceny są niskie, nie macie zasiłków, które sprowadzałyby do was nierobów z całego świata. Macie też bardzo niskie podatki. Jedynie ZUS i podejście urzędników niszczy ten kraj i powoduje, że już 2 miliony ludzi wyjechało i wyjeżdżać będzie jeszcze więcej. Sam czarteruję samolot i kilkaset osób przewożę do Anglii, aby przeszkolić je z tutejszego prawa, a później założyć im tutaj firmy - mówił w wywiadzie zamieszczonym na portalu "natemat.pl" Kamil Cebulski.

Cebulski wie o czym mówi. Kilka lat temu został ogłoszony przez media „najmłodszym milionerem w Polsce”. Miał 16 lat jak założył pierwszą firmę, która po roku zaczęła przynosić dochód. Jako nastolatek był właścicielem firmy komputerowej ESC Poland i kilku mniejszych biznesów. Działo mu się dobrze dopóki nie zaczęły się ciągłe kontrole. Najpierw ZUS, potem fiskus, aż zaczęły się problemy z płynnością finansową i w firmie pojawił się komornik. Cebulski sprzedał swoje firmy (a raczej to, co z nich zostało) i przeniósł się do Anglii. Teraz prowadzi uniwersytet działający w kilku krajach, otwiera Polakom firmy poza granicami kraju i buduje szkoły w Afryce.

W Gdańsku kontrola skarbowa i prokuratura doprowadziły do upadku prywatnej firmy Atraks, a potem się wycofały z zarzutów. Zaczęło się od kontroli przeprowadzonej przez prokuraturę w innej sprawie. Kontrola nie znalazła żadnych uchybień i w połowie 2012 roku prokuratura sprawę umorzyła. Następnie w firmie na kilka miesięcy zapanowała skarbówka. Przedsiębiorstwo tego nie wytrzymało i upadło. Kontrole nic nie znalazły, a po plajcie firmy wycofano się z zarzutów.

- Poważnym problemem jest to, że instytucje państwowe, które powinny stać na straży praworządności, wzajemnie autoryzują szkodliwe dla przedsiębiorcy działania, zamiast dążyć do poznania prawdy obiektywnej - ocenia Lech Jeziorny, ekspert Centrum Adama Smitha.

W podobny sposób skarbówka zniszczyła firmy takie jak JTT Computer i PHUP NINA, zaś sieć kantorów Conti wykończyły prokuratorskie zarzuty. Urzędnicy, którzy zniszczyli spółki, doprowadzili do ich upadku, do ogromnych strat dla skarbu państwa (bo nie wpłyną podatki) oraz zniszczyli miejsca pracy dla iluś ludzi teraz być może bezrobotnych, oczywiście pozostają bezkarni. Rzecznik urzędu skarbowego w przypadku firmy Atraks przekazał „wyrazy ubolewania” dla właścicielki firmy.

Niestety to nie koniec przykładów niszczenia firm w Polsce. Pan Wiktor Chruściel, przedsiębiorca z Niedzicy, kupił za bankowy kredyt nieruchomość w centrum miasta, aby rozwinąć działalność. Niestety, po śmierci wspólnika zaczęły się kłopoty i pan Wiktor nie spłacał kredytu. Chciał sprzedać nieruchomość i oddać kredyt bankowi, ale bank nie wyraził na to zgody. Pojawił się komornik. Przedsiębiorca prowadził sprzedaż części samochodowych, felg i opon. Komornik zajął więc ten majątek na poczet długu. Ponieważ jednak panowie nie porozumieli się co do wartości majątku jeden z nich usłyszał od komornika, że jeszcze tego pożałuje. I były to prorocze słowa! Wart ponad 1,2 mln zł majątek komornik wycenił na 400 tys. zł, a powołany przez niego biegły na 109 tys. I to właśnie za tę sumę komornik sprzedał części przedsiębiorcy z pobliskiego Olsztynka. Sprzedaż odbyła się z wolnej ręki.

- Opony samochodowe nowe i używane komornik sprzedał po 3,15 zł, choć całkiem łyse sprzedawane do nalewek kosztują 20 zł — mówi pan Wiktor w wywiadzie dla „Gazety Olsztyńskiej”. — Felgi aluminiowe sprzedał po 28 zł, a metalowe po 7,5 zł, a na punkcie skupu złomu za felgę metalową zapłacili mi 14 zł, a za aluminiową 82 zł.

 Ponadto 33 tys. śrub w cenie 6-8 zł za sztukę komornik sprzedał po 24 grosze. Warte ponad 200 tys. zł śruby komornik sprzedał za 7 tys. zł. I jeszcze odjął swoje koszty.

Ponieważ pieniędzy z takiej sprzedaży nie wystarczyło na spłatę długu, więc komornik zajął jeszcze samochody i części samochodowe należące do przedsiębiorcy. Ważące ponad 14 ton elementy, szybko sprzedał jako złom za 1 529,29 zł. I tak samochód wart 19 000 zł ktoś kupił za 142 zł 56 groszy, a motorower wyceniono na 3 złote 46 groszy. Nieprawdopodobne? A jednak!

A może prawdopodobne? A może to właśnie w sprawie tak skandalicznego działania na szkodę dłużnika i wierzyciela należałoby prowadzić śledztwo.

Bo przecież wart ponad 2 mln zł majątek komornik, za zgodą wierzyciela, czyli banku, sprzedał za niecałe 115 tys. zł. Więc może ktoś w banku również działał na szkodę banku? Tego nie zbadano.

Pan Chruściel chciał się rozwijać, rozwijać swoje biznesy, zamiast tego jego firma upadła, a 2,5 mln kredyt nadal nie jest całkowicie spłacony. W 2012 r., po upadku firmy przedsiębiorca złożył zażalenie na działania komornika do sądu. Dzięki staraniom poseł Lidii Staroń i Kancelarii Radców Prawnych „Lech Obara i współpracownicy” Krajowa Rada Komornicza wszczęła postępowanie dyscyplinarne w stosunku do komornika. Zarzuca mu się naruszenie przepisów postępowania i wnioskuje o wydalenie ze służby. KRK uznała, że sprzedaż z wolnej ręki, była niezgodna z prawem. Sprawy nie można było „zamieść pod dywan”, bo w międzyczasie, nagłośniły ją nie tylko lokalne media, ale też media ogólnopolskie. Polsat zajął się tym w jednym z programów „PAŃSTWO w PAŃSTWIE”, a w TVP1 zniszczony przedsiębiorca był gościem Elżbiety Jaworowicz.

6 września tego roku, komornik został prawomocnie skazany za podobny zarzut (zaniżanie wartości mienia) w sprawie innego dłużnika. Podobno jest dopiero drugim komornikiem w Polsce skazanym za swoje skandaliczne działania. Pan Wiktor nadal walczy! Czy sąd zasądzi naprawę szkody wobec pokrzywdzonego Wiktora Chruściela? Sprawa w toku! Ale przedsiębiorca, zamiast zarabiać pieniądze, zatrudniać ludzi, płacić podatki, traci czas i energię na dochodzenie sprawiedliwości. Bezbronny wobec państwa. Wobec tego państwa, które powinno go bronić.

http://nidzica.wm.pl/189246,Nidziczanin-po-raz-drugi-w-programie-Elzbiety-Jaworowicz.html#axzz3MGHwSH12

http://nidzica.wm.pl/186667,Postepowanie-dyscyplinarne-przeciwko-komornikowi-z-Dzialdowa.html#axzz3MGHwSH12

http://nidzica.wm.pl/96918,Komornik-sprzedaje-jego-majatek-taniej-niz-zlom.html#axzz3MGHwSH12

http://natemat.pl/69163,kamil-cebulski-najmlodszy-milioner-w-polsce-urzednicy-w-polsce-nie-pozwalaja-zeby-czlowiek-za-dlugo-mial-pieniadze

http://finanse.wp.pl/kat,1033725,title,Skarbowka-bezkarnie-niszczy-polskie-firmy,wid,15312670,wiadomosc.html

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 02 luty 2015 08:23