Wydrukuj tę stronę

Ciułacz, znaczy oszust

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Wydaje wam się, ze w Polsce są  teraz dwa progi podatkowe, a ten górny to 32 procent? No to jesteście w błędzie. Urząd skarbowy może nałożyć nawet 75 proc. podatku, jeśli uzna, że nasze wydatki przekraczają zadeklarowane dochody. I czasami to, co ma być karą dla prawdziwych oszustów, funkcjonuje właśnie jak swoisty próg podatkowy.

 

O tym, że taki podatek od nieujawnionych dochodów istnieje, wiadomo od dawna. Zdaniem resortu finansów ma on charakter prewencyjny i powinien nakłonić do uczciwego rozliczania się z państwem. W założeniu podatek 75-proc. miał być skierowany w szarą strefę, przestępców i nieuczciwych przedsiębiorców. W praktyce okazał się dla fiskusa prawdziwą żyłą złota drylującą kieszenie zarówno bogatych, jak i biednych. Ludzi mających potężne oszczędności, jak i drobnych ciułaczy - przeciętnych Kowalskich, którzy przez całe życie odkładali pieniądze. Oszczędzali często po to, by kupić mieszkanie dla swojego jedynaka, ale z ostatniego zeznania podatkowego nie wynikało, by stać ich było na tak duży zakup. 

Jedną z takich osób była pani Maria K., która wzięła kredyt na zakup mieszkania dla wnuczki. 

- Raty opłacałam z emerytury, która wynosi niecałe 2,5 tys. zł. Nie było łatwo, wszystkiego musiałam sobie odmawiać ale jakoś sobie radziłam. Jednak urzędnicy stwierdzili, że przy mojej emeryturze nie mogę opłacać raty w wysokości tysiąca złotych miesięcznie. Wyliczyli moje opłaty, uwzględnili w nich trzy bardzo treściwe posiłki dziennie, w tym dwudaniowe obiady, których prawie nigdy nie jadam, a do tego coroczne wyjazdy na wakacje. Według ich obliczeń większość Polaków nie miałaby prawa przetrwać, bo wiele rodzin ma dochody mniejsze od moich. Na nic się zdały zapewnienia, że nie mam ochoty wyjeżdżać na wakacje i wolę pomóc rodzinie. Kazali mi zapłacić ponad 60 tys. zł – poskarżyła się pani Maria.

Obfite żniwo dla urzędów skarbowych i kontroli skarbowej stanowią ludzie, którzy przez lata pracowali za granicą i postanowili kupić w Polsce nieruchomość. Większość z nich, nieprzyzwyczajona do naszych przepisów podatkowych, pełnych pułapek, szybko wpada w zasadzkę. Wystarczy nie złożyć dokumentów, że płaciło się podatki za granicą i można podpaść pod „nieujawnione źródła dochodu”. 

Jeszcze dekadę temu postępowań w sprawach dochodów z nieujawnionych źródeł było w Polsce zaledwie  kilkaset w ciągu roku. Od kilku lat takich spraw są tysiące, jeżeli nie dziesiątki tysięcy!  

Zwykły, nieświadomy wszelakich pułapek obywatel, choćby najuczciwszy, jest o wiele lepszym „celem” od obstawionego prawnikami kanciarza.

Przed inspektorami skarbowymi  nie ma tajemnic ani zamkniętych drzwi. Mogą zwrócić się do banków o ujawnienie tajemnicy bankowej, czyli informacji dotyczących rachunków bankowych, oszczędnościowych, pieniężnych oraz rachunków papierów wartościowych - zarówno otwartych rachunków, jak i zamkniętych. Sięgają także do Krajowego Rejestru Sądowego, ksiąg wieczystych, aktów notarialnych. Cennym źródłem informacji są portale społecznościowe i autorzy donosów. Donosiciele to prawdziwa rzeka informacji, cóż, że nie zawsze prawdziwych. 

Półtora roku temu Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że przepis ustawy o PIT,  pozwalający urzędowi skarbowemu ustalić wysokość  nieujawnionych przychodów na podstawie poniesionych przez podatnika wydatków i wartości zgromadzonego przez niego mienia jest niezgodny z konstytucją. Na tej podstawie urzędy skarbowe musiały zwracać pieniądze setkom osób, na które nałożono domiar w latach 1998–2006. 

Trybunał nie miał jednak zastrzeżeń do 75-proc. stawki podatku od dochodów z nieujawnionego źródła, dlatego Urzędy Skarbowe wciąż ją stosują. Stawka ta znalazła się też  w znowelizowanej ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych i ordynacji podatkowej, którą ostatnio głosowano w Senacie. Poparło ją 54 senatorów, głównie z PO (jeden był przeciw, 25 się wstrzymało). 

Szkoda, że jedynym pomysłem na łatanie dziur w budżecie jest drenaż obywatelskich portfeli. Na różne sposoby. Choć ten jest szczególnie perfidny.

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 09 marzec 2015 16:47