Dzień bez kary, dniem straconym. Część II

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Każdy przeglądany samochód będzie fotografowany, a na jego przedniej szybie ma się pojawić specjalna nalepka. Nowe przepisy mają wejść w życie w ciągu trzech najbliższych lat. 

 

Najwięcej zastrzeżeń w środowisku diagnostów budzi jednak fakt, że inspektorzy Transportowego Dozoru Technicznego (pewnie nie wiedzieliście, że coś takiego istnieje - rzecz jasna za nasze pieniądze) będą mogli się zgłaszać na badanie z uszkodzonym autem jako "tajemniczy klienci".  Pracownicy stacji diagnostycznych obawiają się, że kontrolerzy będą przyjeżdżać ze zdezelowanymi samochodami, posiadającymi wśród wielu usterek także jedną, niewidoczną, tylko po to, aby wykazać, że diagnosta jest nierzetelny i wręczyć mu karę. 

Wystawianie mandatów to jedno, a ich ściągalność, to już zupełnie inna kwestia. Nie po to policjanci i strażnicy miejscy wystawiają tyle kar, aby ludzie sobie ich nie płacili. W taki sposób nie da się  zapełnić dziurawego budżetu. Tymczasem w Polsce nie udaje się wyegzekwować koło trzydziestu procent należności za mandaty i kary administracyjne. Co roku Skarb Państwa traci z powodu ich przedawnień ponad sto milionów złotych. Około 47 proc. osób decyduje się na dobrowolną zapłatę. Kolejne 23 proc. zostaje ściągnięte w wyniku postępowań egzekucyjnych. Reszta nigdy nie zostaje uregulowana. W przypadku samych kierowców statystyki są jeszcze niższe – ponad połowa mandatów nie trafia do  skarbca państwowego. Głównym problemem jest tu dotarcie do dochodów i majątku osób zalegających z opłatą. Aby więc usprawnić ściągalność - przepraszam – łupienie nieostrożnych obywateli, od nowego roku pracownicy, którzy zajmują się ściąganiem należności z mandatów, przejdą z urzędów marszałkowskich pod skrzydła urzędu skarbowego. Dzięki temu będą mogli korzystać z całego oręża poborców skarbowych aby ścigać kierowców, którzy nie zapłacili mandatów. Wszystko dla naszego dobra, rzecz to jasna jak słońce.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Dołącz do nas na Facebooku