Czarna Wyspa

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

5 lat temu największe stowarzyszenia biznesowe w Polsce zorganizowały konferencję pod nazwą "Państwo wrogie przedsiębiorcy". Minęły lata - czy coś się pod tym względem zmieniło? A jeśli tak, to na lepsze, czy może raczej na gorsze?

 

 

 

W marcu 2010 r. w niektórych gazetach (naprawdę w bardzo nielicznych) można było natrafić na następujące ogłoszenie:

 

"Business Centre Club, Krajowa Izba Gospodarcza, Fundacja FOR i HFPCz

zapraszają na konferencję

Państwo wrogie przedsiębiorcy?

31 marca 2010 r. w godz. 10:00-13:30

w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego przy ul. Dobrej 56/66 w sali 316 (III p.)"

 

FOR to Forum Obywatelskiego Rozwoju.

HFPCz, czyli Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

 

Jednym słowem same szacowne organizacje, które trudno posądzić o populizm. Jednak wtedy - przynajmniej - w telewizji i na salonach elity Polska była "Zieloną Wyspą", krainą bogactwa i szczęśliwości powszechnej. Nie wypadało propagować tego wrednego, antypolskiego czarnowidztwa.

O ile było ono antypolskie, a tym bardziej, o ile było czarnowidztwem. Ale to inna kwestia.

O czymże była mowa...

Abyście drodzy czytelnicy nie posądzili nas z kolei o jakąś obrzydliwą propagandę klęski, cytujemy informację przekazaną przez BCC, Fundację Helsińską, FOR, KIG:

"Dwadzieścia lat od zapoczątkowania przemian wolnorynkowych w Polsce paradoksem pozostaje, że główni autorzy sukcesu transformacji gospodarczej - polscy przedsiębiorcy - nadal pozostają nie tylko niedocenianą, ale często wręcz szykanowaną grupą społeczną. 

Potwierdzają to liczne w ostatnich latach przypadki bezzasadnego zatrzymywania, przesłuchiwania i innych form szykanowania przedsiębiorców ze strony aparatu państwowego będących skutkiem m.in. upolitycznienia służb, instrumentalnego traktowania prawa, czy też niekompetencji urzędników wymiaru sprawiedliwości. 

Te niedopuszczalne praktyki powodują nie tylko utratę dobrego imienia poszkodowanych biznesmenów, ale narażają na szwank reputację całego środowiska przedsiębiorców w Polsce. Co więcej, doprowadzając do upadłości wielu firm i likwidacji wielu miejsc pracy, powodują realne straty dla polskiej gospodarki. 

Konferencja będzie okazją do refleksji nad rozwiązaniami, które pozwoliłyby wyeliminować patologie z praktyki działania instytucji państwa wobec przedsiębiorców". 

Wśród uczestników konferencji próżno by szukać oszołomów. Wymieńmy tylko niektórych:

Andrzej Arendarski, Prezes Krajowej Izby Gospodarczej,

Marek Goliszewski, Prezes Business Centre Club,

Janusz Steinhoff, Przewodniczący Rady Krajowej Izby Gospodarczej, były wicepremier,

prof. Leszek Balcerowicz, Przewodniczący Rady Forum Obywatelskiego Rozwoju, były premier,

Joanna Agacka-Indecka, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej,

Maciej Bobrowicz, Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych,

Tadeusz Donocik, Prezes Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach,

prof. Andrzej Rzepliński, Sędzia Trybunału Konstytucyjnego,

Jerzy Stępień, Prodziekan Wydziału Prawa Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego, były wiceminister spraw wewnętrznych i prezes Trybunału Konstytucyjnego,

prof. Andrzej Zoll, Przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego, były prezes Trybunału Konstytucyjnego i były Rzecznik Praw Obywatelskich.

A teraz pytanie zasadnicze:

Czy wszystkie te ważne persony miały zaćmienie mózgu?

Temat będziemy kontynuować.

 

Ostatnio zmieniany czwartek, 24 wrzesień 2015 08:20

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Dołącz do nas na Facebooku