Krystian Broll. Wielu osobom nie trzeba go przedstawiać. Przez prawie 9 lat więzień w szpitalu psychiatrycznym w Rybniku. Wtrącony tam bandycką decyzją sądu, który odmówił mu prawa do obrony, w tym prawa do powołania świadków. Z Brolla trzeba było zrobić wariata w interesie wrednego prokuratora, który wbrew dowodom i poszlakom zrobił z Krystiana Brolla oskarżonego. Dopiero interwencja dziennikarzy doprowadziła do tego, że Broll został przeniesiony do innego szpitala psychiatrycznego i wkrótce wypuszczony na wolność. Rzecznik Praw Obywatelskich w jego sprawie złożył kasację nadzwyczajną. Ale gdyby nie dziennikarze i oburzenie opinii publicznej Broll zapewne zdechłby za kratami. Nie zdechł, lecz i tak uczyniono z niego wrak człowieka. Zaś z jego domu ruderę.
W przeddzień Wigilii 24 grudnia 2014 wybraliśmy się do Krystiana Brolla z wielką paczką prezentów. Widoczna wśród innych produktów wymienionych na paragonie puszka whiskasa - dla przygarniętej przez Brolla kotki.
Specjalne podziękowania należą się paniom ze sklepu z upominkami w galerii Auchan w Mikołowie, które świadczą również usługi pakowania prezentów. Słysząc, dla kogo jest ta wielka paka, nie wzięły od nas ani grosza. Kochane - jesteście wspaniałe! Dziękujemy.
A tak wyglądał efekt ich pracy:
Krystian Broll wyraźnie się wzruszył. Nie ma co ukrywać - my też.
Ten dziad na zdjęciu to właśnie Krystian Broll. Inżynier, konstruktor, jeden z projektantów fabryki Opla w Gliwicach. jeden ze współtwórców i realizatorów supernowoczesnego projektu Biblioteki Śląskiej w Katowicach, uprawniony inspektor nadzoru budowlanego, obywatel dwóch państw (Polski i Niemiec). Oskarżamy państwo polskie (urzędników reprezentujących to państwo) o zbrodnię polegającą na wieloletnim dręczeniu tego mężczyzny, o czyny noszące znamiona tortur (wedle przewidzianej przez prawo polskie i międzynarodowe definicji tortur), o doprowadzenie do ciężkich chorób, o próbę zamordowania (udokumentowaną w raporcie Rzecznika Praw Pacjenta), o zniszczenie wartościowego człowieka za to, że ośmielił się donieść do prokuratury o działalności przestępczej.
Broll nigdy wcześniej nie leczył się psychiatrycznie. Nie był karany. Został oskarżony o groźbę karalną, a następnie wtrącony do psychiatryka jako niepoczytalny, który tę zbrodnię może ponowić. Ze zdrowego na umyśle człowieka usiłowano zrobić wariata.
Wśród wielu przestępstw i przypadków złamania prawa, których państwo dopuściło się wobec Krystiana Brolla, oskarżamy również o niedopilnowanie jego majątku, gdy Broll był pozbawiony wolności.
Tak wygląda dom wybudowany przez Krystiana Brolla, zanim wtrącono go do domu wariatów. Był dom - jest rudera.
Na kolejnym zdjęciu Krystian Broll wkrótce po odzyskaniu wolności, w lecie 2014 r. W tle jego doprowadzony do ruiny dom.
Nasza pomoc bardzo się przydała. Krystian Broll zaprosił na Wigilię bezdomnego, który ma jeszcze mniej od niego. Świętowali razem przy suto zastawionym stole, na którym nie zabrakło również i innych smakołyków, bo w wielkiej pace nie mogło przecież nie być świątecznej szynki, polędwicy i innych wędlin.
Na koniec specjalne podziękowania dla Bogusława Pali. Bez tego prostego, skromnego człowieka Krystian Broll nie odzyskałby wolności. Za to, że Pala ośmielił się zostać pełnomocnikiem Brolla, kierować w jego sprawie pisma do różnych instytucji, nękać telefonami, składać doniesienia o przestępstwach - spotkał go odwet. Kontrdoniesienie do prokuratury, śledztwo (na szczęście umorzone) i próba przymusowego skierowania... na badania pod kątem choroby psychicznej.
Na zdjęciu Bogusław Pala wraz Krystianem Brollem (lato 2014 r.).
01/04 2015
Prześladowani.pl pomagają. Wigilia Krystiana Brolla.
Pierwsza Wigilia po 8 latach piekła spędzona w swoim domu. Spędzona na wolności.
Skomentuj
Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.