Kochanki, narzeczone, przyjaciółki rządzą Polską powiatową. Utrzymanki za nasze pieniądze

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Szok!  24-letnia Marta Giermasińska po niespełna miesiącu pracy w Energetyce Cieplnej została wiceprezesem tej firmy. Taka zdolna? Może, ale na pewno nie w kwestii energetyki! Pani Marta  prywatnie jest partnerką wicemarszałka województwa łódzkiego Dariusza Klimczaka, a na stanowisko powołała ją rada nadzorcza, której przewodniczył Paweł Bejda z PSL, były wicewojewoda łódzki, a obecnie członek zarządu województwa łódzkiego. Notabene kolega partyjny Klimczaka. Na partię posypał się grad oskarżeń. „Takie cuda tylko w PSL”, „Tak robi się karierę w PSL” to tylko niektóre nagłówki prasowe, sugerujące, że protekcja jest specjalnością akurat tej partii.

 

Przyparty do muru Janusz Piechociński, prezes PSL, zapewniał:  „Wytłumaczę niektórym, że coś takiego jest co najmniej niestosowne”. W końcu Giermasińska zrezygnowała ze stanowiska. A wszyscy odetchnęli z ulgą w przekonaniu, że w końcu uczciwość zwyciężyła. 

Nic bardziej mylnego. Nepotyzm toczy nasze państwo od lat i ma się dobrze. Nie ma tu znaczenia ani region, ani przynależność partyjna. Od prawa do lewa, od Wschodu na Zachód, nasze państwo traktuje się jak prywatny folwark, a szum wokół pani Marty zrobił się tylko dlatego, że tym razem ktoś przesadził. 

Zaledwie rok temu mieliśmy awanturę w warszawskiej PO. Odwołany wiceburmistrz Bemowa Paweł Bujski wydał oświadczenie, w którym bezpardonowo zaatakował swojego byłego przełożonego, Jarosława Dąbrowskiego oskarżając go o stworzenie patologicznego układu i promowanie swoich ludzi w Urzędzie Dzielnicy oraz podległych mu instytucjach. Bujski zarzucił też Dąbrowskiemu zatrudnienie swojej narzeczonej w Centrum Promocji Zdrowia i Edukacji Ekologicznej. Co gorsza wybranka wiceprezydenta, przy zarobkach rzędu 5 tys. złotych miesięcznie, ponoć nie wykonywała żadnej pracy oprócz...  podpisywania listy obecności.  

Wszyscy pamiętamy też Patrycję Kotecką, która mając 28 lat została zastępcą dyrektora Agencji Informacji TVP. Co prawda pani Patrycja była dziennikarką z pewnymi osiągnięciami, a nawet tytułem dziennikarza roku, lecz w telewizji nie brakowało osób o znacznie bogatszym dorobku. Nikt nie miał wątpliwości, że katalizatorem jej błyskotliwej kariery było narzeczeństwo ze Zbigniewem Ziobro, ówczesnym ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym. Jej podwładni szybko zorientowali się, jaka rola przypadła jej w telewizji, kiedy zaczęła ingerować w linię programową.  Kotecka szybko stała się jednym z symboli IV RP w mediach. 

Tendencje ogólnonarodowe jak w soczewce skupiają się na gruncie gminnym. Burmistrz Kraśnika Piotr Czubiński jako kandydat Porozumienia Centrum startował w roku 1993 w wyborach do Sejmu RP. Bez powodzenia. Ale już rok później udało mu się zostać najmłodszym samorządowcem w Polce. Dał się poznać jako ostry krytyk PRL i ludzi, którzy mu się z nim kojarzyli. Już dwa lata później został burmistrzem Kraśnika. W 1998 reprezentował AWS, a potem PO czyli przebył typową ścieżkę kariery. I jak większość, szybko się poczuł panem na włościach. W 2007 roku głośno się zrobiło o jego drugiej żonie, wówczas jeszcze narzeczonej,  gdy otrzymała ona funkcję zastępcy dyrektora Centrum Kultury i Promocji w Kraśniku. Dwa lata później, już jako Aleksandra Czubińska, będąc nadal zatrudniona w CKiP, prowadziła prywatną firmę organizującą koncerty i różne imprezy, której siedzibą było… CKiP. Burmistrz w końcu tak się rozzuchwalił, że trafił przed sąd za nepotyzm i łapówkarstwo. Po prostu przesadził, jak to było w przypadku Klimczaka i Giermasińskiej. 

W kręgu uprzywilejowanych znajdują się nie tylko żony i narzeczone polityków, ale także ich bracia, siostry, córki, synowie a nawet narzeczone synów. Bo przecież w dbaniu o najbliższych nie ma nic złego. Czasem można nawet pomyśleć o kumplach z partii opozycyjnej. Przecież nigdy nie wiadomo, co będzie po następnych wyborach.

Ostatnio zmieniany sobota, 04 lipiec 2015 16:05

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Dołącz do nas na Facebooku