Sąd broni wolności. Część I

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Marsz Niepodległości w 2013 r. miał być wielką manifestacją środowisk skrajnej prawicy. A zamienił się w gigantyczną awanturę. Po ponad roku od tamtych wydarzeń sąd uniewinnił organizatora marszu, którego skazania domagała się policja. Sąd zaakcentował w ten sposób pierwszorzędne znaczenie wolności obywatelskich.

 

Do Warszawy przyjechało wówczas mnóstwo pseudokibiców z różnych miast. Byli przedstawiciele i zwolennicy Ruchu Narodowego. Byli także ci, którzy tę okazję wykorzystali do zrobienia zadymy. I zadyma była rzeczywiście jak trzeba.

Reporterzy „Polska the Times” relacjonowali:

14:40 Podpalono flagę Rosji.

15:43 Dochodzi do pierwszych awantur. Mimo apeli Straży Marszu kilkuset uczestników odłącza się od głównej kolumny.

15:55 Trwa bitwa na race, a nawet koktajle Mołotowa/ Jeden samochód podpalony, inne mają wybite szyby. Przyjeżdża straż pożarna.

16:00 Kamienie i butelki lecą w stronę jednego z budynków.

16:12 Okrzyk: „Ole, to my kibole” i „Donald matole, twój rząd obalą kibole”.

16:15 Płonie tęcza na pl. Zbawiciela.

16:22 Policja interweniuje. Płoną dwa samochody. W stronę budynku „Skłot Przychodnia” leci kostka brukowa, kamienie, butelki. W stronę kordonu policji także. Mieszkańcy skłotu odpowiadają tym samym.

16:40 Policja podaje, że „kilkusetosobowa grupa zachowuje się niezgodnie z prawem”.

16:48 Strażacy gaszący tęczę obrzuceni kamieniami i flarami.

16:55 Ambasada Rosji obrzucona petardami.

17:10 Marsz zostaje rozwiązany na żądanie policji przez władze Warszawy (decyzja miała zapaść na krótko przed 17.00). Mimo to jest kontynuowany. Krzysztof Bosak w TVN24: „Jest bardzo spokojnie, a ratusz popełnił błąd”.

17:20 Płonie policyjna budka wartownicza pod ambasadą Rosji. Jej ogrodzenie usiłują sforsować pojedyncze osoby. Policja wzywa do zachowania „zgodnego z prawem”.

17:38 Policja informuje, że rannych zostało czterech funkcjonariuszy.

17:45 Poseł Artur Zawisza dla TVN 24: „Tu nie ma bijatyk, żadnego ognia, nic strasznego się nie dzieje. Ratusz poniesie za swoją decyzję polityczną odpowiedzialność”.

17:55 Uczestnicy Marszu Niepodległości idą na więc. Witold Tumanowicz, prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości: „Nawet jeśli informacja o rozwiązaniu marszu jest prawdą, my teraz prowadzimy ludzi na drugie, legalne zgromadzenie”.

18:30 MSZ: „Nie ma usprawiedliwienia dla chuligaństwa. Potępiamy łamanie Konwencji Wiedeńskiej”.

Część II jutro.

Ostatnio zmieniany piątek, 24 kwiecień 2015 21:24

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Dołącz do nas na Facebooku