Zbój skarbowy

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

- Kto jest prawdziwym gangsterem?
- Słowik?
- Błędna odpowiedź.
- Kanarek?
- Znowu nie tak. Siadaj, pała. Właściwa odpowiedź brzmi: państwo.

Myślicie, że czeka was spokojna jesień życia? Może nie tak dobra, jak emerytów zza zachodniej granicy, ale przecież nie musicie rozbijać się po świecie. Wystarczy wypracowana emerytura – skromna ale bezpieczna, i nieco oszczędności... Nic bardziej błędnego. Nasze urzędy już zatroszczą się o to, żeby wykorzystać najmniejszy błąd, i pozbawić was uczciwie wypracowanego dobytku. I resztek złudzeń co do uczciwości organów naszego państwa. Najlepiej o tym wiedzą państwo Jasiewiczowie.

Po ponad trzech dekadach przeżytych w Gdyni i odchowaniu dwóch synów, zdecydowali się sprzedać swoje mieszkanie, wykupione dwa lata wcześniej od spółdzielni i osiedlić się w uroczej wsi pod Puckiem, która od dawna im się podobała. Sprzedaż nie była łatwa, bo ich lokum znajdowało się w średnio atrakcyjnej okolicy – w pobliżu torów kolejowych, do tego na IX pietrze. Cenę trzeba było dwa razy obniżać, ale udało się.

Niezwłocznie po dokonaniu transakcji Helena Jasiewicz udała się do II Urzędu Skarbowego w Gdyni aby dowiedzieć się, czy spoczywa na niej jakikolwiek obowiązek w związku ze sprzedażą. - Pani w okienku odpowiedziała, że nie, bo łapiemy się na tzw. ulgę meldunkową, czyli jesteśmy zwolnieni z podatku, mimo że zbywamy nieruchomość przed upływem pięciu lat od nabycia i nie musimy składać żadnych dokumentów – wspomina pani Helena.

Tak się właśnie robi obywateli na szaro, by potem pozbawić ich dorobku całego życia!

Jasiewiczowie ufni w kompetencje urzędników i ich dobrą wolę, pieniądze ze sprzedaży przeznaczyli na zakup działki, wzięli niewielki kredyt i rozpoczęli budowę domu. Jakież było ich zdziwienie, kiedy w niespełna trzy lata później otrzymali pismo z puckiego urzędu skarbowego, że mają zapłacić po 22 tys. zł plus każde 7 tys. zł odsetek, czyli razem 58 tys. zł. Jak się okazało, ulga meldunkowa, która - jak potwierdza skarbówka - należała się państwu Jasiewiczom, polega na tym, że podatnik, który kupił mieszkanie między 1 stycznia 2007 a 31 grudnia 2008 r., nie płaci ani złotówki po jego sprzedaży, jeżeli był zameldowany w tym lokalu przez co najmniej 12 miesięcy. Ale konieczne jest złożenie oświadczenia w urzędzie skarbowym, że spełnia się warunki do zwolnienia. Przepisy nie określały nawet wzoru formularza takiego oświadczenia. Wystarczyło napisać pismo zaadresowane do naczelnika urzędu skarbowego z informacją że korzysta się z ulgi. Potem obowiązek ten został zniesiony. Teoretycznie państwo Jasiewiczowie mieliby prawo złożyć korektę, na co każdy ma pięć lat, a więc i oni mieli jeszcze do tego prawo.

Tyle, że urząd nie tylko na korektę zgody nie wyraził ale wszedł im na hipotekę domu, samochodu, zabrał też część emerytury. Powód? Ano dlatego, że to skarbówka przyszła do Jasiewiczów, a nie na odwrót.

Rozbój w biały dzień!

Jak się jednak okazuje, nie jest to sztywna reguła urzędników – przypomnijmy choćby słynną z „afery nagraniowej” panią Monikę Nowak, żonę byłego ministra transportu Sławomira, która najpierw zeznała, że jej gabinet dentystyczny przyniósł 640 tys. zł. straty ale gdy zainteresował się nią fiskus i zaczął wszystko sprawdzać, skorygowała zeznania i wykazała pięć tys. dochodu. W jej przypadku także skarbówka przyszła pierwsza, a mimo to korektę przyjęto i to podczas kontroli. Nie trzeba dodawać, że pani Monika nie została ukarana, choć wykroczenie było o wiele większe. Co wolno wojewodzie...? Są równi i równiejsi? Tak więc, jeśli nie macie w rodzinie ministra, wiceministra ani innych wysokich rangą urzędników, nie przyjmujcie ustnych wyjaśnień od nikogo, bo nikomu nie możecie zaufać – wszystko tylko na piśmie, z imieniem i nazwiskiem urzędnika, żeby się potem nie wyparł swoich słów

Cały tekst: http://trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,17264325,Nie_zlozyli_jednego_druku__Urzad_Skarbowy_zajal_im.html#ixzz3PGlkS2zB

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 02 luty 2015 15:14

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.




Dołącz do nas na Facebooku